Rozchodzenie się fal cz. 8

Na wybrzeżach zachodniej Europy przypływ przedstawia najwięcej imponujący wygląd w zatoce S-go Michała, w środku zatoki bowiem sterczy czarna granitowa skala, będąca jednocześnie opactwem klasztornym, fortecą i więzieniem. Żywo odbija ona na tle posępnego obszaru wybrzeży „swym kolosalnym nagromadzeniem głazu na głazie, stulecia na stuleciu. a zawsze więzienia na więzieniu (Michelet)“. Gdy morze opada, ogromna piaszczysta równina, mająca około 250 kilometrów powierzchni, wygląda jak gdyby popiołem okryta; lecz gdy przypływ, szybszy od galopującego konia, pieniąc się, wstępuje na nieznaczną prawic spadzistość, to w przeciągu kilku godzin przekształca całą zatokę w talię szarej wody, i wciska się aż do ujść rzecznych, aż do stóp nadbrzeży Avranches i Pontorson.

przeprowadzki Zabrze

Ilość masy wodnej, wpadającej do zatoki podczas silnego przypływu, obrachowują na 1 miliard 345 milionów metrów sześciennych, i nawet w czasie słabych przypływów,’ potop, nawiedzający wybrzeża dwa razy w ciągu dwudziestu czterech godzin, przynosi co najmniej 700 milionów metrów wody. Dziwić się nie będziemy tedy, że podobne nurty pchane przez wichry, mogły rozerwać niegdyś łańcuch wydm piaszczystych, które zabezpieczały na północy skały Tombeleny i Ś-go Michała, i że mogły przekształcać na jałowe płaszczyzny piękne wioski i obszerne lasy, ciągnące się niegdyś u stóp półwyspu Kotentin.

przeprowadzki Zabrze