Rozchodzenie się fal cz. 6

Krzywa linia, która łączy wszystkie punkty Oceanu, mające zupełny przypływ akuratnie o tej samej godzinie, została nazwaną przez Wheweira linią kotidalną albo izorachiczną, oznacza ona krzywą, którą w określonej chwili grzbiet fali tworzy na powierzchni morza. Dokoła wysp Brytyjskich owe linie, wykazujące jednoczesne podnoszenie się wody, zostały nakreślone z największą dokładnością; lecz na innych morzach oznaczono je zaledwie w przybliżeniu.

Wulkanizacja kraków

Pozornie zboczenia w zjawiskach przypływu bywają niezliczone, z przyczyny wypukłości dna morskiego, tysiącznych rzeźbień wybrzeży, kolejnego następowania po sobie wiatrów, oraz prądów. Aczkolwiek przyczyna ruchu jest wszędzie jednakową, jednakże rzec można, iż niema ani jednego punktu na morzu, gdzieby przypływy i odpływy odbywały bieg swój z zupełną współczesnością; każdy przylądek, każda wysepka, każda skala jest oblewaną wodami, osiadającymi określoną przestrzeń dla rozlewania swych lal; każda przeszkoda, zrywająca regularny przebieg drgań, zmienia całokształt fal układających się dokoła niej. Zadziwiający kontrast, jaki dostrzegamy w całkowitej szerokości fal, wypływa z różnicy w szybkości z jaką biegną drgania w morzach i zatokach pobrzeżnych. Istotnie, możemy rozpatrywać ogromne wzdęcie wód podniesionych przez słońce i księżyc, jak gdyby składało się ono z bardzo wielkiej ilości stopionych fal, ścielących się szeroko na powierzchni morza.

Wulkanizacja kraków