Głębokość mórz cz. 8

Dawniejsze pomiary głębokości Oceanu, dokonane za pośrednictwem mało udoskonalonych’ narzędzi, oraz bez ścisłej metody, podawały nader przesadzone liczby. Na przykład kapitan Denham, w czasie swych podróży po południowym Atlantyku w 1852 roku, doszedł do wniosku, iż między Tristan da Cunha i Południową Ameryką w niektórych miejscach, dno oceanu znajduje się na głębokości 14,000 metrów. Następnie Maury twierdził, iż owe głębiny dosięgają tylko 9,300 i 1,100 metrów. Ale nawet i te ostatnie liczby okazały się zbyt wielkimi, ponieważ podczas wyprawy „Challengcr’a i „Gazclli“ robiono pomiary na północ i na południc od owych miejscowości i napotkano dno już na głębokości 4,400 i 5,300 metrów. Najgłębsze miejsce w całym Atlantyku leży na 7,086 metrów pod powierzchnią morza, na północ od wyspy Św. Tomasza, pod 19° 41′ pół. szer. i 65° 7′ zach. dług.

poznań – wywóz gruzu

Również przypuszczano dawniej, iż największe głębiny morskie umiejscowiły się zdała od wybrzeży, wśród otwartego oceanu; lecz niedawne pomiary nie potwierdziły tego mniemania. Na przykład w północnym oceanie Spokojnym, największe (w ogóle dotychczas wymierzone) głębiny znajdują się w pobliżu azjatyckiego kontynentu, u wybrzeży Japonii, a więc na zachodniej stronie oceanu Spokojnego. Głębokość jego dosięga tutaj przeszło 7,000 metrów. Największa ze zbadanych dotąd zaklęsłości oceanu Spokojnego i w ogóle największa z pomiędzy głębin oceanicznych rozpoczyna się niedaleko od Japonii, u południowo-zachodnich wybrzeży Nipponu; jest to tak zwana „Głębina Tuskarory“ mianowana tak od nazwy okrętu, z którego sondę spuszczono w 1874 r. Głębina owa dosięga 8,513 metrów, a więc posiada tylko 300 metrów mniej od Gaurysankaru najwyższej góry na ziemi, mającej 8,840 metrów wysokości. Między wyspami Maryańskicmi i Karolińskiemi dno oceanu spuszcza się, na 8,000 metrów.

poznań – wywóz gruzu