Głębokość mórz cz. 6

Prawdopodobnym jest, iż w wielu miejscowościach owe płytkie morza świadczą, że istniały tu dawniej lądy, wymyte stopniowo przez wodę.

To samo powiedzieć można o lądach północno-zachodniej Europy; obecnie pozostała z nich tylko grupa wysp Brytyjskich, lecz dawniej kraje owe zajmowały przypuszczalnie znaczną część teraźniejszego łożyska Atlantyku i prawie całe morze Niemieckie. Marynarze sondując dno, doskonale rozpoznają po rozmaitej głębokości, jakimi były zarysy starożytnego lądu. Na wschodzie i na południu morze Niemieckie posiada nie więcej nad 30—50 metrów głębokości, z wyjątkiem miejscowości pod Newcastle, gdzie dno morskie leży na głębokości 90 do 120 metrów. Południowo – wschodnia, mniejsza część morza Niemieckiego nie dosięga nigdzie nawet 60 metrów głębokości. Północna część owego morza nieco głębsza, stopniowo pogłębia się w kierunku na północ. Najgłębsze miejsce znajdujące się u zachodnich wybrzeży Norwegii dosięga nawet 687 metrów.

kontenerowy wywóz odpadów

Całą prawie kotlinę morza niemieckiego zapełniają wielkie obszary mułu i piasku, znajduje się tu ława Biała, Czarna i Brunatna, ława Doggera i Fiszera, podzielone jedna od drugiej rowami i bocznymi kanałami na 10 do 20 metrów głębokimi.

Na zachód od wysp Brytyjskich na głębokości 2oo metrów, znajduje się istotny piedestał podmorski, na którym wspierają się wyłonione lądy zachodniej Europy; jest to prawdziwy fundament kontynentu, gdyż natychmiast poza tym podstawowym pokładem, formującym najdalszy kąt starego świata, łożysko morskie z 2oo metrów stopniowo opada na 3,000, 4,000 i 6,000 metrów niżej poziomu. Istnieje nawet trójkątny obszar, między wyspami Azorskimi, ławą Nowofundlandską i archiielagiem Rermudów, posiadający przeszło 8,000 metrów głębokości. Są to już prawdziwe otchłanie oceaniczne.

kontenerowy wywóz odpadów