Głębokość mórz cz. 4

Oprócz tego rozmaitość klimatów, wiatrów i prądów bywa tak wielką, iż niektóre morza, oddzielone od siebie wąskim przesmykiem, stałe zachowują niejednakowy poziom. Wody z dwóch stron przesmyku Suczkiego posiadają wysokość nieco odmienną: przeciętny poziom Czerwonego morza pod Suezem o 80 centymetrów przewyższa poziom morza Śródziemnego koło Port-Said. Podczas odpływów obie warstwy wody znajdują się prawie na jednakowej wysokości, w czasie zaś przypływów woda w zatoce Suezkiej stoi niekiedy na metr wyżej niż woda na północnym końcu kanału Suezkiego. Podobną różnicę dostrzec można także między zatoką Colon (Aspinwall) i golfem Panamskim, i tu również ta masa wody wznosi się wyżej, której przypływy zakreślają większe łuki, więc przypływy oceanu Spokojnego przewyższają przypływy Atlantyku.

poznań usuwanie śmieci

Według dawnego pojęcia ludowego, morze miało być „bez dna“, a wielu nieuków owe wyrażenie przysłowiowe dotąd bierze za rzeczywistość. W początkach zeszłego stulecia nawet, uczony Marsigle mówił o „otchłani” morza Śródziemnego, jako o przepaści nie dającej się zgruntować. Natomiast matematycy, opierając się na pojęciach teoretycznych, próbowali określić za pomocą rachunku przeciętną głębokość mórz. Puffon nadawał Oceanowi głębokość 440 metrów; astronom La Caillc wahał się między 300 i 500 metrami, Laplacc zatrzymał się na liczbie 1,000 metrów. Bezpośrednia obserwacja za pomocą mierzenia wykazała, że wszystkie te teorie były mylne. Morze aczkolwiek nie powinno być nazywane „niezgłębionym“, jest jednak głębsze, niż przypuszczała większość fizyków i astronomów.

poznań usuwanie śmieci