Fale morskie cz. 1

Powierzchnia morska rzadko bywa spokojną, W owych dniach, gdy atmosfera jest nieruchomą, woda przybiera pozory zupełnie gładkiej płaszczyzny; wszystkie przedmioty odbijają się w niej z całą dokładnością zarysów; jedyne zmiany objawiające się na tej nieruchomej lustrzanej powierzchni — to miraże. Horyzont jaśnieje wówczas jak długi pas ze srebra lub stali: „morze przygląda się sobie“, mówią wtedy rybacy. Ale ta cisza wodna jest zjawiskiem pospolitym tylko na morzu Śródziemnym i innych morzach o słabym przypływie.

uchwyt mocowania podmurówki

Zwykle wiatry lub burze pomagają lub też przeszkadzają przypływom i odpływom i wznoszą mniej łub więcej wysokie bałwany, które albo rozpływają się regularnie, albo też uderzają o siebie i krzyżują się wzajemnie. Nawet gdy zapanuje zupełna Cisza w powietrzu, długie fale wciąż jeszcze wstrząsają oceanem, co uważać należy jako echa wiatrów minionych. Takie ukazywanie się fal, jest jednym z najwspanialszych widoków podczas cichej pogody, gdy najlżejszy nawet podmuch wiatru nie porusza żaglami; wysokie fałdy modrej wody bez piany, idą jedna za drugą w odstępach 200 lub 300 metrów, przesuwają się cicho pod statkiem i gnane przez inne fale, giną daleko w nieprzejrzanej przestrzeni.

uchwyt mocowania podmurówki