Ciepłota morza cz. 6

Owe skały kryształowe, które ocean porywa, są najświetniejszą ozdobą mórz podbiegunowych. Przy olbrzymich rozmiarach posiadają one niekiedy budowę doskonale regularną; lecz przybierają także najrozmaitsze i najdziwaczniejsze kształty; są tu wysokie wieże, parzyste kolumny, rzeźbione grupy, posągi górujące nad morzem, jak bóstwa marmurowe. W wodach stosunkowo letnich jak n. p. koło Sziicbergu przez prąd Zatokowy (Gulf-Stream) ogrzewanego, woda wciąż lód wyżera i dlatego masy pływające na powierzchni morza przybierają zwykle kształt słupa zakończonego szeroką głownią mniej lub więcej pochylą i otoczoną frendzlą sopli. Wierzchołek słupa jest biały, często okryty śniegiem, zaś podłużne żłobienia jego, przez wody wyryte, przybierają barwę szmaragdu i szafiru, ponieważ lód jest tu więcej zbity. Podstawy, kolumn przebite bywają grotami, w które woda wpada z głuchym łoskotem; niekiedy kolumny ,są okryte drobnymi otworkami, skąd każda lala strumieniami wytryska. Owe srebrzysto snojiy okazują się to z prawej to z lewej strony kołyszącej się na morzu kolumny.

kruszywa warszawa

Olbrzymie masy, odrywające się od lodowców, noszą miano gór lodowych. Doktor Wallich zdołał wymierzyć niektóre z nich na wybrzeżach Grenlandii i przekonał się, iż bryły o kształtach regularnych ukazują nad powierzchnią morza, zaledwo czternastą lub szesnastą częścią swojej wysokości, w stosunku do części zanurzonej w wodzie. Co się tyczy gór zakończonych stożkami lub piramidą, to zanurzają się one tern mniej, im większą bywa objętość ich podstawy; lecz całkowita wysokość góry lodowej jest zawsze siedem lub osiem razy większą od wysokości widzialnej nad powierzchnią.

kruszywa warszawa