Ciepłota morza cz. 3

Lód tworzy się także i na otwartym Oceanie. W zimie, gdy powietrze jest spokojne, a śnieg pada wielkimi płatami na ciche fale, powierzchnia morza zaczyna krzepnąć i stopniowo okrywa się powłoką lodową. Jeżeli wiatr połamie tę zaledwo powstałą warstwę lodu, wówczas rozproszone jego kawałki otacza śnieg na wpół stopiony, który nie miesza się ze słoną wodą morską a z lekka połyskuje tęczowymi barwy w ukośnych promieniach słońca; lecz zjawisko to trwa niedługo i pod wpływom zimna znowu powstaje warstwa lodu. Nawet bez wiatru niezliczona ilość iglic lodowych jak siecią pokrywa powierzchnię morza, nadając jej wygląd niejasny; wkrótce iglice łączą się w grubą skorupę lodu wzrastającą wciąż w miarę zwiększania się ostrego zimna. W owym olbrzymim laboratorium chemicznym, jakiem jest morze, zamarzająca woda pozbywa się znacznej części soli w niej rozpuszczonej; według spostrzeżeń Walkera, lód zawiera piątą część normalnej ilości soli.

Wskutek ciągłego spotykania się, tafie lodu, kołysane przez fale, przybierają zwykle taki kształt, jaki ma lód na rzekach: są to okrągłe tarcze o niewielkiej średnicy i lekko podniesionych brzegach; marynarze angielscy nazywają je „ciastkami lodowymi”. Gdy zimno staje się coraz ostrzejsze, owe krążki przylegają do siebie i wkrótce tysiące ich, połączywszy się w obszerne poła, tworzą wyspy, rozbiegające się kil krańcom widnokręgu.

Comments
  1. Reklama

    To Cię zainteresuje:

    dobry psycholog wrocław
    adwokat lublin
    Adwokat Nowy Sącz
    adwokat Ostróda
    Adwokat Szczecin
    agencja kreatywna łódź
    agencja merchandisingowa
    agencja ochrony mienia
    agencja ochrony warszawa
    agencja pracy Rzeszów