Ciepłota morza cz. 1

Zwierzchnia warstwa wody morskiej posiada we wszystkich klimatach ten sam stopień ciepłoty, co otaczająca ją atmosfera. Woda płynąca ze stref podbiegunowych ogrzewa się regularnie w strefie równikowej, tak iż od punktu zamarzania, temperatura wody między zwrotnikami podnosi się do 2o, 25 i 30 stopni, a w oceanie Spokojnym, w morzu Czerwonym i oceanie Indyjskim ciepłota wody dochodzi do 32 stopni. Rozkład temperatury w morzu w pionowym kierunku t. j. od powierzchni do dna jest odwrotny do rozkładu, jaki istnieje na lądach od podnóża ku wierzchołków gór. W morzu ciepło zmniejsza się od góry do dołu, na lądzie zaś i w atmosferze, temperatura zniża się od dołu do góry.

kurs na koparke kraków

W istocie, zimna woda jest cięższa i wskutek tego opuszcza się na dół; letnia zaś jako lżejsza, usiłuje wznieść się na powierzchnię. Wynika z tego, że gdy woda morska znajduje się w zupełnej równowadze, warstwy jej stają się coraz zimniejsze w miarę zwiększania się głębokości. Gdyby morze nic zawierało soli, to woda jego, posiadająca temperaturę między 4 stopniami (Celsiusza) i punktem zamarzania, układałaby się ponad warstwami mającymi 4 stopnic, gdyż woda słodka jest najcięższa właśnie przy 4 stopniach; lecz woda morska staje się najcięższą dopiero przy — 2,550 stopniach niżej zera, a niekiedy przy temperaturze — 3,17C. Zjawisko stopniowego obniżania sig ciepłoty w morzu zaobserwowało wiciu fizyków; wreszcie fakt ten stwierdziły doświadczenia Carpcntera i Wyville Thomsona, którzy sondowali morza w północnej Europie za pomocą nader dokładnych narzędzi termometrycznych.

kurs na koparke kraków